Perfecta ➤ Deoball antyperspirant ➤ Bloom Rose (nowość)
Na pierwszy rzut oka wygląda jak popularny balsam do ust, jednak to PERFECTA DEOBALL – innowacyjny antyperspirant w oryginalnym sztyfcie prosto z Japonii. Zobaczcie to cudeńko!
15/07/2017 Antyperspirant jak balsam do ust Perfecta
Dzięki marce Perfecta miałam możliwość przetestować ich najnowszy produkt - antyperspirant w sztyfcie DeoBall. Producent zapewnia, że antyperspirant hamuje wydzielanie potu, szczególnie w momentach wzmożonej aktywności i działa dwuetapowo – z jednej strony redukuje bakterie, a z drugiej – uwalnia przyjemny zapach podczas każdego ruchu. Sama nie jestem szczególną fanką antyperspirantów w sztyftach i kulkach, chętniej sięgam po spray'e ale obok tej kulki nie mogłam przecież przejść obojętnie. Antyperspirant Perfecta ma kremową, suchą formułę, dzięki czemu nie musimy długo czekać aż wyschnie, w zasadzie od razu możemy nakładać ubrać. Niestety jest biały i może brudzić ubrania. Aplikacja jest bardzo przyjemna, sztyft nie jest suchy i łatwo rozprowadza się po skórze. Wersja Bloom Rose ma trwały, subtelny zapach róż. Według mnie pachnie pięknie, ale ja zapach róż - uwielbiam. Do jego działania nie mam zarzutów. Deoball chroni mnie przed potem i nieprzyjemnym zapachem przez cały dzień. Jest delikatny dla skóry, nie podrażnia jej nawet pod depilacji. Przy wzmożonej aktywności bywało różnie ale w gruncie rzeczy radził sobie lepiej niż większość antyperspirantów których używałam w ostatnim czasie.
Opakowanie jest ładne, z pewnością przykuwa wzrok, niewątpliwie jest fajnym gadżetem, który zmieści się do najmniejszej torebki i będzie doskonałym wakacyjnym kompanem, ale... ma swoje wady. Przez swoją konstrukcję i rozmiar nie jest zbyt wygodny w użytkowaniu. Podejrzewam też że będzie problematyczny w zużyciu do dna. No i niestety cena... Uważam, że 30 zł za tak mały antyperspirant to może być nieco zbyt wiele.
Podsumowując... Antyperspirant Perfecta doskonale chroni przed potem, nieprzyjemnym zapachem i ma urocze opakowanie, tylko to z kolei ma swoje wady...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz