Z jednej strony cieszę się na zbliżający koniec, z drugiej coraz bardziej obawiam porodu. Z jednej strony cieszę się, że wreszcie będzie mi lżej, z drugiej żal rozstawać się z brzuszkiem.
Wiem, że istnieją kobiety, które nie chcą znać płci noszonego pod sercem dziecka, aż do chwili narodzin. Sama miałam 5 miesięcy by się nad tym zastanowić... Ciekawość jednak mnie przerosła...
Pierwszy trymestr ciąży... Mówi się, że jest decydujący dla rozwijającego się maluszka. Jest to czas ogromnych zmian, nie tylko hormonalnych. Jak mi minął?
3 miesiąc bywa decydujący, mówi się że po 3 miesiącu ciążowe dolegliwości charakterystyczne dla początków ciąży mijają, a jednocześnie znacznie zmniejsza się ryzyko poronienia.
Pierwsze koty za płoty! Rozpoczynam drugi miesiąc ciąży. Pierwsze badania, pierwsze USG, pierwsza wizyta u lekarza. Jak było u nas? Co zobaczyliśmy na USG? Jakie badania zrobiliśmy?
Pierwszy miesiąc ciąży... Mija całkowicie niepostrzeżenie, albo ciągnie się w nieskończoność. Jak było u nas? Zapraszam na serię postów “Ciąża tydzień po tygodniu”.