O Little Hotties pisałam już wcześniej
tutaj, a dziś dalsza część recenzji tych maleństw.
Zapraszam.
Zapach świeżego letniego trawnika?
To zdecydowanie delikatniejszy zapach. Świeży a jednocześnie delikatny, bardzo trudny do zdefiniowania ale zdecydowany must have zestawu! Mnie ten zapach kojarzy się z wiosną i wczesnym latem, kiedy dopiero co przyroda budzi się do życia i nie jest jeszcze tak aromatyczna i intensywna.
Palony w kominku niestety szybko ucieka z pomieszczenia, więc warto użyć go do jakiejś energetycznej, letniej mieszanki.